Witam,
1 lipca 2010 roku Raoul Moat wyszedł z lokalnego więzienia w Durham w północno-wschodniej Anglii. Odsiadywał wyrok 6 miesięcy za rękoczyny na swoich dzieciach.
Zawód wykonywany - Bramkarz na wiejskich potupajach.
Raoul był złym facetem, bo dostał do głowy od bezczynnego siedzenia.
2 dni po wyjściu zastrzelił swoją byłą dziewczynę i jej nowego chłopaka - instruktora karate. Podobno sobie dziewucha przygruchała karatekę, żeby Ją przed złym Raoulem obronił, ale jeszcze nie opanował ciosu obezwładniającego latające pociski z broni palnej...
Znajomi mówią, że Raoul był zawsze spokojny i cichy.
Następnego dnia na skrzyżowaniu strzelił z bliskiej odległości w twarz oficerowi policji.
Pościg za Raoulem trwał ponad tydzień.
Raoul strzelił sobie w głowę z dubeltówki, bo jak twierdził nie zniósłby więziennej celi do końca życia.
Pozdrawiam
Zenon
poniedziałek, 12 lipca 2010
czwartek, 8 lipca 2010
Polski dług może sięgać 220 procent PKB.
Witam,
Ostatnimi tygodniami wieść straszna okrążyła Wielką Brytanię, że trzeba zacisnąć pasa, bo mądre głowy obliczyły ze w roku 2014 zadłużenie Wielkiej Brytanii będzie wynosiło 80% PKB. W związku z powyższym świeżo wybrany rząd wprowadza drastyczne oszczędności (77% planu opiera się na oszczędnościach, z kolei 23% na podwyżce podatków) podwyższa VAT do 20% od 4 stycznia 2011, nie da podwyżek pracownikom strefy budżetowej przez najbliższe dwa lata, wprowadzi obowiązkowe badania medyczne dla ubiegających się o rentę inwalidzką, obniży podatek od dochodu przedsiębiorstw do 27% od przyszłego roku, a później co 1% każdego roku, aż osiągnie poziom 24%, nałoży od stycznia 2011 na wszystkie banki brytyjskie i brytyjskie oddziały banków zagranicznych podatek od bilansu, którego suma będzie zależała od stanu posiadania banków, ale podwyższy kwotę dochodu wolną od podatku dla osób fizycznych do £7475.
Wszystko po to żeby nie osiągnąć rekordowego zadłużenia w wysokości 80% PKB. Najwyższe zadłużenie w ciągu ostatnich lat Wielka Brytania osiągnęła w roku podatkowym 1970/1971, kiedy zadłużenie osiągnęło 70.2%...
Tymczasem, 7 lipca 2010 Janusz Jabłonowski z Departamentu Statystyki NBP ogłosił że na chwilę obecną zadłużenie Polski może sięgać 220% PKB.
Jeżeli jescze to czytasz i potrafisz liczyć to proponuję zacząć się pakować...
Pozdrawiam
Zenon
Ostatnimi tygodniami wieść straszna okrążyła Wielką Brytanię, że trzeba zacisnąć pasa, bo mądre głowy obliczyły ze w roku 2014 zadłużenie Wielkiej Brytanii będzie wynosiło 80% PKB. W związku z powyższym świeżo wybrany rząd wprowadza drastyczne oszczędności (77% planu opiera się na oszczędnościach, z kolei 23% na podwyżce podatków) podwyższa VAT do 20% od 4 stycznia 2011, nie da podwyżek pracownikom strefy budżetowej przez najbliższe dwa lata, wprowadzi obowiązkowe badania medyczne dla ubiegających się o rentę inwalidzką, obniży podatek od dochodu przedsiębiorstw do 27% od przyszłego roku, a później co 1% każdego roku, aż osiągnie poziom 24%, nałoży od stycznia 2011 na wszystkie banki brytyjskie i brytyjskie oddziały banków zagranicznych podatek od bilansu, którego suma będzie zależała od stanu posiadania banków, ale podwyższy kwotę dochodu wolną od podatku dla osób fizycznych do £7475.
Wszystko po to żeby nie osiągnąć rekordowego zadłużenia w wysokości 80% PKB. Najwyższe zadłużenie w ciągu ostatnich lat Wielka Brytania osiągnęła w roku podatkowym 1970/1971, kiedy zadłużenie osiągnęło 70.2%...
Tymczasem, 7 lipca 2010 Janusz Jabłonowski z Departamentu Statystyki NBP ogłosił że na chwilę obecną zadłużenie Polski może sięgać 220% PKB.
Jeżeli jescze to czytasz i potrafisz liczyć to proponuję zacząć się pakować...
Pozdrawiam
Zenon
Etykiety:
220%,
dług polski,
ekonomia,
finanse,
Janusz Jabłonowski,
NBP,
PKB
Subskrybuj:
Posty (Atom)