niedziela, 21 lutego 2010

Proszę mnie okraść!

Rewolucja!

Holendrzy udowodnili, że ludzie swoja głupotą mogą ułatwić życie Czarnym Charakterom...
Bzdury?
Pamiętasz kiedy ostatni raz zamieściłeś na facebook.com czy nasza-klasa.pl opis:'do środy na Mazurach'...
długo Cię znajdę:) ??
robmenow.com jest stroną opartą na prostym skrypcie java (podobno prostym - ja się nie znam), który śledzi geotagi z twitter.com.
Strona na bieżąco pokazuje lokalizację losowo wybranych osób, które opublikowały geotaga na twitterze.
Naturalnie zamysłem autorów nie jest stworzenie globalnej bazy danych głupoty, a jedynie pokazanie, że należy się zastanowić, zanim zamieścimy następny geotag...
Na stronie znajduje się też krótka informacja namawiająca do czujności przed zamieszczeniem postów na stronach stronach społecznościowych i co dobrze jest zrobić zanim wyjedziemy na urlop.

Zenon

sobota, 6 lutego 2010

W sejmie bez zmian!

Sejm RP.
W 2009 roku wydano 1837 Rozporządzeń i Ustaw ciężko zapracowanego Rządu.
Mają prostą i przejrzystą stronę internetową, o której ciągle się ktoś sie spiera, bo miała wklejony kawałek kodu Gemiusa.
Mają ogromną ilość Urzędników Państwowych, którzy cieżko zapracowani za ciężkie pieniądze dyktują swoim sekretarkom nieskończone ilości dokumentów, które potem wysyłają firmowymi kopertami.
Dużo tam tego się wysyła i już wkrótce wszystkie dokumenty opatrzone będą Logo Sejmu Rp, bo oto sejm ogłosił Konkurs na opracowanie jednolitego znaku graficznego (logo) semu, którego organizatorem jest Kancelaria Sejmu.
Jest konkurs, wiec musi być i nagroda:)
Jest! Nagrodą jest 5,000 PLN (słownie: pięć tysięcy polskich złotych)...
Regulamin Konkursu mówi też, że
"Zwycięzca Konkursu zobowiązuje się do niezgłaszania żadnych roszczeń względem Organizatora Konkursu z tytułu wykorzystania przez niego pracy konkursowej nadesłanej wraz ze zgłoszeniem konkursowym lub z tytułu jej niewykorzystania albo wykorzystania w ograniczonym zakresie."
oraz
"Zgłoszenie do Konkursu jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na nieodpłatne wykorzystanie przesłanych materiałów do zaprezentowania ich m.in. na stronie internetowej Organizatora lub w formie czasowej wystawy w Sejmie."

to oznacza, że jeżeli nadeślę im pracę, ta praca nie wygra, a Organizator postanowi zorganizować "czasową wystawę", którą będzie trwała 180 lat, bo tak postanowi Organizator wystawy to mogę sobie nagwizdać.
Innymi słowy Organizator kusi 5 tysiącami PLN i liczy na to że znajdzie się ktoś kto stworzy coś sensownego?
To tak, jakby kazać posłowi "pracować" za najniższą krajową;)
Rozrzutność ma jak widać granice, smuci tylko, że przy tych wszystkich wydatkach finansów publicznych na przeróżne bezsensowne rzeczy ktoś chce przyoszczędzić na czymś, co mogłoby prawdziwym artystom dać przysłowiowe 5 minut i pozwolić rozwinąć skrzydła.
Namawiam do zbojkotowania konkursu!
W końcu regulamin mówi
"Organizator konkursu zastrzega sobie prawo do zakończenia konkursu bez przyznania nagrody. Dopuszcza się sytuację, w której nagroda nie zostanie przyznana."


Prace można nadsyłać do 31 Marca 2010.
Do zobaczenia na wystawie:)

Pozdrawiam

Zenon

Forbes Web Celeb 25

Okrycie tygodnia.
Lista Forbes magazine Web Celeb 25, o której mówi się 'Lista 25 najbardziej wpływowych osób w sieci'.
Okazuje się, że pismaki potrafią zyskać większą popularność w sieci niż twórcy tak popularnych stron jak Twitter - Evan Williams i Biz Stone, którzy co prawda pojawili się na miejscu czwartym, ale byli dopiero pierwszymi przedsiębiorcami na liście. Pierwsze trzy lokaty zajęli kolejno Perez Hilton, Michael Arrington i Pete Cashmore - wszyscy są bloggerami. Perez Hilton (Mario Lavandeira) zajął pierwszą pozycję już trzeci rok z rzędu; jest brytyjskim Celeb bloggerem. Arrington z kolei znalazł się na podobnej pozycji w ubiegłym roku i rok wcześniej, podczas gdy 24 letni Cashmore (który ma ponad 2.5 miliona fanów na Tweeterze) jest debiutantem w medalowej trójce; pozycja szósta oraz dwudziesta druga w latach poprzednich.
Na liscie Web Celeb 25 nie mogą znaleźć się osoby, które sławę zyskały zanim pojawili się w sieci, więc nie grożą nam polskie, czy światowe sławy show biznesu (celebryci - strasznie głupie słowo), co, moim zdaniem, jest dużym atutem rankingu.

Pozdrawiam

Zenon

piątek, 5 lutego 2010

Piątkowe podsumowanie.

Witam.
Unia Europejska z ulga przyjęła wiadomość, że Grecja wdraża narzędzia monitorujące gospodarkę po tym jak w grudniu 2009 Moody’s Investors Service zdegradowało jej zdolność kredytową do poziomu A2. Euro zanotowało najniższy kurs w stosunku do Dolara w ciągu ostatnich ośmiu miesięcy. Ma to oczywiście związek z obawami o Portugalię czy Hiszpanię, które, jako jedne ze słabszych ekonomii EU, mogą szybko podzielić losy Grecji.
European Central Bank i Bank of England utrzymały stopy bazowe bez zmian (odpowiednio 1.0% i 0.5%), wiec kto ma fixed ten płaci, a kto ma tracker ten korzysta:)
A Świat ma miękko i dalej się kręci.

Pozdrawiam

Zenon