czwartek, 8 lipca 2010

Polski dług może sięgać 220 procent PKB.

Witam,
Ostatnimi tygodniami wieść straszna okrążyła Wielką Brytanię, że trzeba zacisnąć pasa, bo mądre głowy obliczyły ze w roku 2014 zadłużenie Wielkiej Brytanii będzie wynosiło 80% PKB. W związku z powyższym świeżo wybrany rząd wprowadza drastyczne oszczędności (77% planu opiera się na oszczędnościach, z kolei 23% na podwyżce podatków) podwyższa VAT do 20% od 4 stycznia 2011, nie da podwyżek pracownikom strefy budżetowej przez najbliższe dwa lata, wprowadzi obowiązkowe badania medyczne dla ubiegających się o rentę inwalidzką, obniży podatek od dochodu przedsiębiorstw do 27% od przyszłego roku, a później co 1% każdego roku, aż osiągnie poziom 24%, nałoży od stycznia 2011 na wszystkie banki brytyjskie i brytyjskie oddziały banków zagranicznych podatek od bilansu, którego suma będzie zależała od stanu posiadania banków, ale podwyższy kwotę dochodu wolną od podatku dla osób fizycznych do £7475.
Wszystko po to żeby nie osiągnąć rekordowego zadłużenia w wysokości 80% PKB. Najwyższe zadłużenie w ciągu ostatnich lat Wielka Brytania osiągnęła w roku podatkowym 1970/1971, kiedy zadłużenie osiągnęło 70.2%...
Tymczasem, 7 lipca 2010 Janusz Jabłonowski z Departamentu Statystyki NBP ogłosił że na chwilę obecną zadłużenie Polski może sięgać 220% PKB.
Jeżeli jescze to czytasz i potrafisz liczyć to proponuję zacząć się pakować...

Pozdrawiam

Zenon

Brak komentarzy: