Nigdy Go nie poznałem.
Poznałem z kolei Jego muzykę.
Grywał w RAMie swego czasu w niedzielne wieczory.
Uwielbiałem słuchać jego audycji 89.8% vinylu, bo po ciężkim i pijanym weekendzie poprzedzonym jeszcze cięższym tygodniem dobrze było się wyluzować przy reggae...
Zniknął później na chwilę zwiedzić Azję, a po powrocie przywitał się ze słuchaczami takim oto mailem:
hej,
po polrocznej nieobecnosci wracam na antene radia Ram. W sobote po 22
zapraszam na trzy godziny reggae, w niedziele po 16 na wynalazki i
sam-nie-wiem-co jeszcze.
ciesze sie bardzo na te audycje, mam nadzieje, ze wlaczycie radio )))
jesli ktos chcialby zerknac, co sie u mnie dzialo w miedzy czasie -
galeria flickr
its good to be back
pawel
Paweł Krotoski zmarł nagle w nocy z 1 na 2 marca 2010.
Z tymi co słuchali, znali łączę się w smutku, Ci co nie słuchali niechaj żałują...
Zapraszam na stronę Radia RAM
Zenon
wtorek, 2 marca 2010
Subskrybuj:
Posty (Atom)