niedziela, 2 maja 2010

Język Tomasza Lisa...

Tragedia 10 Kwietnia na zawsze zmieniła bieg historii.
Śmierć tylu osób (bez względu na piastowane stanowisko) w jednej katastrofie jest smutne i należy współczuć rodzinom i znajomym zmarłych.
Historia oceni (bardziej lub mniej obiektywnie) kto był naprawdę winny katastrofie i dlaczego. Porzucę więc z tego miejsca spekulacje na ten temat.
Nie da się tematu ruszyć, żeby było niepolitycznie, nie mniej jednak podejmę próbę:
"Zobowiązuję się do odgryzienia przynajmniej 1/3 języka, jeżeli Lech Kaczyński nie będzie kandydatem PiS w wyborach"
to oświadczenie Pana Tomasza Lisa z końca stycznia 2010, podpisane podczas audycji w TOK FM.
Nie wiem czy Pan sobie zdaję sprawę Panie Redaktorze, ale brak tak dużej części języka w Pana przypadku koniec kariery dziennikarza telewizyjnego, czy radiowego...
Zapraszam na dyskusje do mojego bloga.

Pozdrawiam

Zenon